Skontaktuj się z nami tel. +48 22 446 83 80

Wyspa Hydra

Wielokrotnie wpływaliśmy do portu na Hydrze i jak dotąd nie mieliśmy załogi, która nie patrzyłaby na niego z zachwytem. Miejsce to, co roku odwiedzają tysiące turystów i pewnie dlatego relacje z pobytu i opisy wyspy znaleźć można na wielu stronach internetowych, więc nie będziemy nawet starać się przebić tych wszystkich malowniczych i poetyckich opisów, bo już chyba wszystkich dostępnych przymiotników, przenośni i porównań użyto. Nic tylko obrać Hydrę za cel kolejnego rejsu, bo to obowiązkowy punkt programu w Zatoce Sarońskiej, i podziwiać.

Wyspa Hydra, Idhra, Idra, Ydra

Hydra leży blisko Peloponezu, na pograniczu zatok Sarońskiej i Argolidzkiej. Zbliżając się do wyspy widzimy, że jest ona jałowa, sucha i skalista. Port trudno dojrzeć z daleka.

Wyspa Hydra mapa

Aż trudno uwierzyć, że nazwa wyspy pochodzi od słowa „hydrea”- woda, nawodniony. Pomimo sporych zasobów słodkiej wody Hydra w czasach starożytnych nie rozkwitła jak inne wyspy tego regionu. Także w okresie cesarstwa rzymskiego i bizantyjskiego Hydra nie odgrywała znaczącej roli. Być może już wówczas zaczęły się kłopoty z naturalnymi źródłami słodkiej wody, a i liczne ataki piratów sprzyjały raczej opuszczaniu wyspy, niż osiedlaniu się na niej.

Widok na port Hydra od strony morza

Historia wyspy

Rozwój Hydry zaczął się dopiero w XV w.  wraz z napływem osadników z różnych regionów kraju, którzy uciekali przed Turkami. Turcy ze względu na brak wody nie interesowali się zbytnio wyspą i mieszkańcy mogli tu w miarę spokojnie egzystować. To w tamtych czasach powstała pierwsza osada Kiaffa na wzgórzu, nad obecnym portem i dała podwaliny pod dzisiejsze miasto.

Wyspa Hydra

Słabo nawodniona i jałowa gleba spowodowała, że to morze stało się głównym źródłem utrzymania mieszkańców. Siłą rzeczy stali się więc doskonałymi rybakami, marynarzami i szkutnikami. Wykorzystując zarówno swoje umiejętności, jak i sytuację polityczną, wyspiarze uczynili z czasem z Hydry potęgę morską. To tu utworzono pierwszą w Grecji Akademię Marynarki Handlowej, w której wykładali wybitni nauczyciele z Włoch i Portugalii. Budynek, w której mieściła się szkoła nadal stoi w porcie. Dzięki przywilejom i przychylności władz tureckich wyspiarze opanowali handel nie tylko w Grecji, ale i na Morzu Czarnym, a w czasie wojen napoleońskich to głównie statki z Hydry pływały po Morzu Śródziemnym. Stopniowo Hydra zmonopolizowała transport morski w całym basenie Morza Śródziemnego.

Hydra widok na port po sezonie

Fortuny kupców, armatorów i kapitanów były ogromne i spowodowały finansowy rozkwit wyspy. Bogaci mieszkańcy inwestowali w piękne rezydencje, wręcz rywalizowali ze sobą sprowadzając meble i wszelkiego rodzaju wyposażenie z całej Europy, głównie z Włoch. Spokojne i dostatnie życie nie zagłuszyło jednak potrzeby wolności i gdy przyszła możliwość odzyskania niepodległości, właściciele i kapitanowie statków nie wahali się by stanąć do walki. Oczywistym było, że największą rolę Hydra odegra przede wszystkim na wodzie, gdyż dysponowała statkami wojennymi niezbędnymi do obrony floty handlowej przed atakami piratów. Okręty pod dowództwem Andreasa Miaoulisa wraz ze statkami Spetses i Psary przyczyniły się do zwycięstw w wielu bitwach morskich.

Co roku na wyspie hucznie obchodzi się festiwal Miaouli i jeśli będziecie tu w czwarty weekend czerwca zobaczycie wspaniałe widowisko. Jest to rekonstrukcja bitwy morskiej kończąca się spaleniem i zatopieniem tureckiego statku przez kapitana Miaoulisa. Podczas festiwalu trwającego przez cały tydzień odbywa się mnóstwo imprez kulturalnych i rozrywkowych.

Wejście do portu Hydra

Po odzyskaniu niepodległości Hydra niestety nie powróciła już do swojej świetności. Ogromne pieniądze wyłożone na walkę, zniszczone statki, a i utrata dotychczasowych przywilejów handlowych spowodowały zubożenie wyspy i wielu jej mieszkańców zmuszonych było wyemigrować do Aten i Pireusu. Kolejne fale emigracji nastąpiły w okresach I i II wojny światowej. Głównie z powodu głodu.

Dopiero lata powojenne przyniosły ponowny rozkwit wyspy za sprawą turystyki. Po części przyczyniły się do tego dwa filmy nakręcone na Hydrze. Jeden z filmów to „Dziewczyna w czerni”, którego autorem był Michalis Kakogiannis – grecki reżyser „Greka Zorby”, a drugi to film z Sophią Loren „Chłopiec na delfinie”. Od lat 60- tych nastąpił prawdziwy boom turystyczny.

Na czym polega jej wyjątkowość

Na szczęście wyspa zachowała swój niepowtarzalny klimat. Dzięki staraniom wielu mieszkańców już w latach 50 XX w. wyspę objęto szczególną ochroną ze względu na jej piękno i architekturę. Dzięki temu port wygląda jak w XIX w. i wciąż możemy podziwiać wspaniałe rezydencje ówczesnych armatorów. Nie można budować tu nowych domów, jeśli nie odpowiadają one stylowi wyspy, a wszystkie remonty i modernizacje starych budynków podlegają bardzo rygorystycznym kontrolom.

Całkowity zakaz poruszania się po wyspie pojazdów mechanicznych (dotyczy to również rowerów) jest zapewne dodatkową  „atrakcją” wyspy. Spotkamy tu tylko samochody służb miejskich (straż pożarna, karetka i śmieciarka).

Środki transportu na Hydrze

Cały transport spoczywa na barkach, a raczej grzbietach mułów i osłów, a turyści-plażowicze jeśli chcą się dostać do sąsiednich zatok, muszą skorzystać z taksówek wodnych. Dzięki tym ograniczeniom, spacerując uliczkami portu, nie usłyszymy tak meczącego nieraz jazgotu greckich skuterów. Według nas jest jeszcze jedna pozytywna strona tego zakazu. Ograniczony transport sprawia, że trudno wybudować tu coś bardzo dużego, nie ma więc na Hydrze dużych sieciowych hoteli, co jest oczywiście ogromnym plusem. Tutejsze hotele to głównie małe, klimatyczne, butikowe hotele i pensjonaty mieszczące się w tradycyjnych domach.

Taxówki wodne na Hydrze

Kosmpolityczny charakter Hydry

W wielu opisach wyspy używa się sformułowania, że jest to kosmopolityczna wyspa. W tym przypadku nie mija się on z prawdą. Wyspa od zawsze przyciągała wszelkiego rodzaju twórców. Już w XVIII w. kiedy to Hydra rozkwitła, bogaci mieszkańcy wyspy inwestowali nie tylko we własne domy, ale nie szczędzili też pieniędzy na szkoły i kościoły. Mając do dyspozycji ogromne fortuny, sprowadzali z całej Europy najlepszych architektów, stolarzy i artystów, by ich rezydencje miały wystrój na najwyższym poziomie. Nie brakowało tez wybitnych artystów malarzy, których dzieła, zarówno pejzaże jak i portrety rodzinne, ozdabiały ściany w licznych domach. Wielu z armatorów było także mecenasami sztuki i oprócz malarzy zapraszali na wyspę również pisarzy i filozofów z całego świata.

Port Hydra świt

Aby zobacz więcej zdjęć z Hydry przejdź do:

Dziś widać, że duch artystyczny wyspy nie zginął i śmiało można powiedzieć, iż dzisiejsza Hydra to jedna wielka galeria sztuki wszelakiej.  Przez cały rok odbywa się tu mnóstwo wernisaży, warsztatów i festiwali przyciągając „znane” nazwiska. Tych znanych osób odwiedzających Hydrę było i jest naprawdę wiele: Sophia Loren, Onassis, Eric Clapton, Leonard Cohen, John Lennon, członkowie zespołu Rolling Stones, Henry Miller, Nicole Kiddman… dalej nie sposób wymieniać. Ważne jest jednak to, że nie poprzestają oni na kupnie i remoncie domów, ale też sponsorują i wspierają miejscowych artystów i galerie.

Jacht miliardera na Hydrze

Być może, przypływając na Hydrę zauważycie duży, motorowy jacht pomalowany w dość niekonwencjonalny sposób (czy ładny? – nie nam oceniać). Właścicielem łodzi jest Dakis Joannou znany na całym świecie kolekcjoner sztuki, grecki miliarder. Jest on założycielem znanej fundacji sztuki współczesnej Deste. Na Hydrze Oddział Deste mieści się przy drodze prowadzącej do zatoki Mandraki, a w 2014 r. do wystawienia swoich prac został zaproszony Polak Paweł Althamer.

Port Hydra, Idhra, Idra, Ydra 37°21,15’N 023°28,01’E

Gdzie i jak cumować

Jedyny port na Hydrze (o tej samej nazwie co wyspa) jest dość mały i zatłoczony, i to nie tylko w pełnym sezonie. Na miejsce przy kei możecie liczyć przypływając tu około południa. Później pozostaje cumowanie na tzw. tratwę, czyli musicie rzucić kotwicę i wejść rufą miedzy zacumowane jachty. Cumy rufowe obkładacie na zacumowanych już jachtach. Tworzy się w ten sposób kolejną „warstwę”, jednak na ląd dostać możemy się tylko przez inne jachty ew. pontonem. Oprócz tej niedogodności są i inne: jeśli stoicie przy kei wyjście rano jest prawie niewykonalne, a plączące się łańcuchy kotwiczne są tu na porządku dziennym. Ale nawet ten sposób cumowania nie zapewnia miejsca wszystkim chętnym i trzeba szukać miejsca na postój w pobliskich zatokach. Dodatkowym problemem jest spory ruch taksówek wodnych, które robią dość duże fale, przez co jachty obijają się o siebie.

Hydra port mapa

Woda dostępna jest na kei rano i wieczorem. Nie ma prądu i nie ma możliwości uzupełnienia paliwa.

Nasze spostrzeżenia:

W porcie nie wolno cumować przy kei promowej, w miejscu gdzie stoją taksówki wodne oraz w miejscach zarezerwowanych dla promów dowożących towary na wyspę. Bardzo często widzimy jachty wpływające do portu (głównie te, które są tu po raz pierwszy), które widząc wolne miejsce przy kei (te miejsca zarezerwowane dla taksówek i promów) starają się tam zacumować. Nie trzeba długo czekać aż Policja Portowa lub ktoś z miejscowych zwróci im uwagę, że nie wolno tam stawać.

Port na Hydrze

Co warto zobaczyć

Dla większości turystów pierwsze spotkanie z Hydrą to najczęściej spacer po porcie. Błądząc bezcelowo po uliczkach na pewno odkryjecie jej urok. Już wpływając do portu, nie sposób nie zauważyć stojącej pośrodku trzypiętrowej dzwonnicy z zegarem. Jest to jeden z najstarszych budynków w mieście. Klucząc i wspinając się po niezliczonej ilości schodów, możecie natrafić na perełki dawnej architektury, jak choćby dom Lazarosa Kountourioti, gdzie mieści się obecnie muzeum. Płacąc zaledwie 4 euro możemy zobaczyć jak dawniej wyglądały domy bogatych mieszkańców. Meble, wyposażenie wnętrz, piękna porcelana, naczynia kuchenne, stroje – wszystko zachowane z tamtych lat. W pobliżu muzeum nie umknie waszej uwadze wieża fortyfikacyjna, których kiedyś było wiele na wyspie.

Apteka na Hydrze

Bliżej portu mieści się najstarsza apteka w Grecji założona w 1890 roku. Warto zobaczyć jej wnętrze, do dziś niezmienione z półkami zastawionymi stuletnimi słojami, buteleczkami i innymi eksponatami. Oprócz leków kupić tu można naturalne kosmetyki wytwarzane według przepisów babci obecnego właściciela. Z innych miejsc wartych zobaczenia możemy wymienić Muzeum Historyczne, bardzo ciekawie pokazujące historię wyspy, no i koniecznie należy wspiąć się do pomnika bohatera narodowego Miaulisa, stojącego na dawnych fortyfikacjach, by z góry podziwiać port.

Propozycje tras pieszych

Hydra trasy piesze mapa

Spędzając więcej czasu na Hydrze, warto wybrać jedną z wielu pieszych tras, aby poznać środek i wybrzeże wyspy. Najczęściej wybierane są trasy wzdłuż wschodniego lub zachodniego wybrzeża. Idąc na zachód po około 1,5 km dojdziemy do Kamini, z małym portem rybackim. Tuż przy porcie stoi zabytkowy, trochę zaniedbany dziś dom rodziny Ghiki. Dalej droga prowadzi do małej miejscowości Vlychos, ale jak dotąd żadni z naszych załogantów nie dotarli do niej, kończąc spacer w jednej z tawern w Kamini (najczęściej w tawernie „Christina”).

Kamini Hydra

Wędrując na wschód od portu dotrzemy do zatoki Mandraki, która w czasie walki o niepodległość była wojennym portem Hydry, czego śladem są pozostałości dawnych fortów po obu stronach wejścia do zatoki . Plaża jest tu piaszczysta i przez to w sezonie jest tu dość tłoczno. Zmęczeni spacerem możecie skorzystać z taksówki wodnej by wrócić do portu.

Hydra trasa na wzgórze

Jest jeszcze jedna trasa, którą bardzo lubimy. Docelowo prowadzi do klasztorów Eliasza i Efpraxias, z tym, że my po podejściu pod pierwsze wzniesienie za cmentarzem i ostatnimi zabudowaniami proponujemy kierować się w stronę portu, a nie do klasztorów. Dotrzemy na wzgórze z przepiękną panoramą na port, północną część Hydry i Peloponez. Trochę można się zmęczyć, ale jakie widoki…., żadne zdjęcia tego nie oddadzą. Następnie schodzimy w dół tak „na czuja”  klucząc uliczkami.

Hydra widok ze wzgórza nad portem

Na  bardziej ambitnych i wprawionych turystów czeka bardzo bogata sieć ścieżek, którymi dotrzeć  można do wielu kościołów, kościółków i klasztorów rozrzuconych po wyspie, a także do zachodniego i wschodniego końca wyspy z latarnią morska Zourva. Decydując się na te dłuższe trasy na pewno nikt się nie zawiedzie, bo docierając do odległych klasztorów można delektować się nie tylko wspaniałymi widokami, ale przede wszystkim ciszą i spokojem.

Gdzie warto zjeść

Jeśli chodzi o gastronomię to na Hydrze jadamy najczęściej na jachcie. Dlaczego? – z kilku powodów:

Po pierwsze – gdy cumujemy w drugim lub trzecim rzędzie to wychodzenie na ląd jest bardzo utrudnione.

Po drugie – Hydra jest miastem bardzo turystycznym, więc trudno tam o typowe „nieturystyczne” tawerny, w jakich lubimy jadać. Poza tym ten turystyczny charakter portu sprawia, że tawerny są zatłoczone, a ceny wg nas nie są adekwatne do jakości. Oczywiście można znaleźć lepsze tawerny, ale trzeba ich szukać dalej od portu. Jeśli nie znudziły wam się jeszcze dania typu souvlaki, gyrosy i tym podobne, to polecamy „Psinesai Grill House” na ulicy Tompazi.

Jeżeli też będziecie chcieli przygotować jedzenie na jachcie, pomyślcie o zrobieniu zakupów we wcześniejszym porcie, w zależności od waszej trasy, w Ermioni lub na Poros.

Hydra tawerna

 

Kotwicowiska wokół wyspy

Zatoka Mandraki 37°21,32’N 023°28,88’E

Hydra Zatoka Mandraki mapa

Zatoka Mandraki leży zaledwie 0,5 Mm od portu i jest najbliższym miejscem, gdzie można zakotwiczyć jeśli nie uda wam się zacumować w porcie. Ze względu na atrakcyjną plaże w zatoce w ciągu dnia jest tu spory ruch taksówek wodnych. Na plaży w sezonie działa tawerna, ale nie jesteście na nią skazani, bo do portu dojdziecie w 30 minut.

Zatoka Mandraki na Hydrze

Zatoka Molos 37°19,65’N 023°24,77’E

Zatoka Molos leży w północno-zachodniej części wyspy. Jest tu ładna plaża, więc o ciszy i spokoju w sezonie musicie zapomnieć. Na brzegu, widoczna już z daleka, stoi duża, charakterystyczna prywatna rezydencja.

Zatoka Molos Hydra mapa

Zatoka Bisti 37°17,54’N 023°22,07’E

Zatoka Bisti, zwana też niekiedy Kavouri, leży w zachodniej części wyspy. Zatoka jest w sezonie żeglarskim popularnym kotwicowiskiem. Dobrze chroni przed wiatrami z północy i ze wschodu.

Zatoka Aghios Nikolaos 37°17,47’N 023°23,19’E

Zatoka Aghios Nikolaos leży w południowo-zachodniej części wyspy. Zatoka składa się z dwóch mniejszych zatok przedzielonych małym półwyspem i wysepką o takiej samej nazwie. We wschodniej odnodze mieści się ładna plaża. Przy wiejącym meltemi występuje tu, podobnie jak w zatoce Bisti nieprzyjemna fala.

Hydra nocą port

Aby dowiedzieć się więcej o innych wyjątkowych miejscach blisko Aten czytaj: Żeglujemy po Zatoce Sarońskiej.


Elżbieta i Piotr KasperaszekAutorzy: Elżbieta i Piotr Kasperaszek

Od 25 lat przemierzają Grecję jachtem i nie tylko. Autorzy 4 przewodników żeglarskich o Grecji i książki kucharskiej o kuchni greckiej. Przez wiele lat publikowali artykuły w Żaglach i Jachtingu. Pierwszy przewodnik – „Grecja, najlepsze trasy dla żeglarzy” uzyskał dwie prestiżowe nagrody: Nagrodę im. Leonida Teligi za rok 2015 oraz Nagrodę Magellana, za najlepszy przewodnik za rok 2015.


 

 

 

 

Posty w kategorii

Port Salamina

Salamina – wyspy zatoki Sarońskiej

Salamina to największa wyspa Zatoki Sarońskiej. Jej bliskie położenie w stosunku do stałego lądu... więcej »

zobacz więcej
Zatoka Sarońska i Argolidzka żeglujemy w Grecji

Zatoka Sarońska i Argolidzka – żeglujemy w Grecji

Zatoki Sarońska i Argolidzka to doskonały wybór na zdobywanie pierwszych doświadczeń żeglarskich w Grecji.... więcej »

zobacz więcej

Wyspa Spetses

Spetses to ostatnia z wysp w drodze na Peloponez, leżąca na pograniczu zatok: Sarońskiej... więcej »

zobacz więcej

Punt

Stryjeńskich 15A lok 5 (1 piętro)

02-791 Warszawa

tel. +48 22 446 83 80

fax +48 22 894 00 42

 

info(@)punt.pl

MENU
Mamy dla Ciebie prezent!

Zapisz się do naszego NEWSLETTERA
i odbierz darmową kolekcję
przewodników dla żeglarzy.