TOP 5 miejsc na Liparach
05 01 2026
5 miejsc na Liparach, które musisz koniecznie zobaczyć. Kolejność przypadkowa.
Co znajdziesz w tym artykule:
1. Stromboli
Zacznijmy od wizytówki Wysp Liparyjskich – wyspy Stromboli. Wulkan Stromboli jest aktywny niemal bez przerwy. Niewielkie eksplozje wyrzucają lawę, lapille i popiół dosłownie co 10-20 minut. Możesz być pewny(-na), że ten spektakl Cię nie ominie. Nie musisz nawet ruszać się z jachtu, aby to zobaczyć. Obserwacje prowadzić najlepiej po zmroku, będąc po północnej stronie wyspy – zwróć uwagę, że obowiązuje tam zakaz kotwiczenia. Raz na kilka lat zdarza się bardziej spektakularna erupcja, gdy widać lawę spływającą do morza. Być może będziesz miał(a) szczęście to zobaczyć.

Jeśli masz czas i chęci umów się na wyjście w góry z przewodnikiem. Wycieczka zajmuje ok. 5h i prowadzi do punktu widokowego położonego 400 m nad poziomem morza. Możesz również samodzielnie dotrzeć do punktu widokowego na poziomie 290 m i stamtąd podziwiać zachód słońca oraz erupcje wulkanu .

2. Zatoka Pollara wyspa Salina
Zatoka Pollara leży na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy Salina i jest to miejsce, które robi wrażenie zarówno od strony morza, jak i lądu. Mamy tu gigantyczny, stromy klif, którego skały przybierają o zachodzie słońca piękną, ciepłą barwę. Na jego szczycie leży wioska Pollara. W rzeczywistości wioska położona jest w gigantycznym kraterze, którego połowa zapadła się do morza, tworząc strome urwisko. To również tłumaczy, dlaczego zatoka jest stosunkowo płytka i odpowiednia do kotwiczenia.

W głębi zatoki rozpościera się czarna, półksiężycowa plaża, a w jej północnej części znajdziemy wykute w skale komórki do przechowywania łodzi rybackich.
Wejścia do zatoki od strony północnej broni ogromny, kamienny łuk, tzw. Perciato. Obok, niespełna 300 metrów od brzegu, wznosi się na wysokość 35 metrów samotna skała Faraglione di Pollara.
W 1994 roku nakręcono w zatoce słynny (zdobył Oskara) włoski film „Listonosz” (Il Postino), który rozsławił to miejsce na całym świecie.

Północna część zatoki Pollara jest w zasadzie rezerwatem przyrody i tam obowiązuje zakaz kotwiczenia – choć w praktyce przepis ten rzadko jest stosowany. Cumować można w środkowej i południowej części zatoki na głębokości 10-15 metrów. Dno jest mieszanką piasku i skał. Nie zawsze kotwica trzyma tu dobrze. Zatoka stanowi dobrą ochronę przed wiatrami ze wschodu i południowego wschodu.
Warto zostać tu na noc, jeśli tylko pogoda pozwoli. Zatoka przepięknie prezentuje się podczas zachodu słońca. Polecamy wybrać się na brzeg, wspiąć po licznych schodach na wzniesienie i stamtąd delektować się widokiem słońca chowającego się za skałą Faraglione oraz wyspami Alicudi i Filicudi w oddali.
Jeśli przypłyniecie tu na początku czerwca pamiętajcie, że w wiosce Pollara w każdą pierwszą niedzielę czerwca odbywa się Święto Kaparów – degustacja potraw na bazie lokalnych i bogatych w jod kaparów. Natomiast 12 czerwca mieszkańcy Pollary celebrują na swoim placu święto patrona miasta, św. Onufrego, podczas którego również można delektować się lokalnymi przysmakami.

3. Wycieczka do krateru La Fossa na wyspie Vulkano
Żeglować po wyspach wulkanicznych i nie zobaczyć wulkanu, to jak kupić książkę ulubionego autora i nigdy jej nie otworzyć. Koniecznie wykorzystaj pobyt na wyspie Vulkano, aby wybrać się na wycieczkę do wygasłego krateru La Fossa. Szlak jest łatwo osiągalny zarówno jeśli kotwiczysz w zatoce Porto di Ponente, jak i cumujesz w jednym z portów w zatoce Porto di Lavante. Droga na szczyt zajmie Ci około 40 minut. Szlak ciągnie się na wysokości 400 m n.p.m., oferując spektakularne widoki na zatoki i półwysep Vulkanello. Przy dobrej pogodzie zobaczysz wszystkie wyspy należące do archipelagu Wysp Eolskich.

Pamiętaj, że wejście na krater odbywa się w określonych godzinach: od 1 kwietnia do 20 października od 06:30 do 10:30 oraz od 16:00 do 19:30; od 21 października do 31 marca w godzinach od 07:30 do 16:30. Zabierz ze sobą wygodne buty. Na szczycie wulkanu możesz spodziewać się licznych fumaroli czyli otworów, przez które wydobywają się gazy – przede wszystkim para wodna, dwutlenek węgla i siarkowodór. Często widać charakterystyczny żółty nalot siarki wokół otworu, a w powietrzu unosi się typowy zapach siarki. Gdzieniegdzie czuć uchodzące gorące powietrze, słychać bulgotanie gazów i syk pary wodnej.

Na całą wycieczkę zaplanuj sobie 2-3 godziny. Pamiętaj również, że koło Portu di Lavante znajdziesz naturalny staw błotny z gorącą wodą (ogólnie dostępny) oraz gorące źródła przy plaży Spiaggia di Sabbie Nere.

4. Porticello i kopalnia pumeksu
Wspaniałe kotwicowisko przed opuszczoną kopalnią pumeksu na północno-wschodnim brzegu wyspy Lipari. Miejsce to spodoba się szczególnie miłośnikom snorkelingu i pływania. Ponieważ piasek na dnie jest biały (pumeks), woda przybiera tutaj przepiękny turkusowy kolor.
W ciągu dnia bywa tu tłoczno, dlatego warto zostać na noc i cieszyć się tym miejscem rano i o zmroku. Na brzegu jedynie opuszczona kopalnia przypomina o ludzkiej obecności. To dobra alternatywa dla cumowania w porcie w Lipari, szczególnie dla załóg ceniących sobie spokój i ciszę.

Dno jest tutaj piaszczyste, dlatego kotwica trzyma bardzo dobrze. Jest płytko, zaledwie 5-6 metrów. Zatoka jest bardzo szeroka.
Warto zejść na ląd i wybrać się na spacer do kanionu, gdzie wydobywano pumeks. Ta lekka – potrafi unosić się na wodzie – porowata skała wulkaniczna powstała w w wyniku szybkiego stygnięcia bogatej w gazy lawy była tu wydobywana już w XIX wieku. Kiedy w 2000 r. Wyspy Eolskie zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, zdecydowano o ograniczeniu eksploatacji kosztownych zasobów geologicznych. Prace ostatecznie wstrzymano w 2007 roku.

5. Kotwicowisko w bombelkach między Lisca Bianca a Botaro
Wokół wyspy Panarea rozrzuconych jest 9 formacji skalnych pochodzenia wulkanicznego o różnym kształcie i wysokości. Polecamy kotwicowisko między wysepką Lisca Bianca a Botaro. Dno jest kamieniste, więc warto upewnić się, że kotwica dobrze trzyma. Rzucamy ją na głębokości 4-10 metrów. Co jest wyjątkowego w tym miejscu? Podwodna emisja gazów. Jeśli tu zanurkujesz, wyraźnie zobaczysz, jak bąbelki gazów wydostają się na powierzchnię wody. Wyobraźnia podpowiada, że tak mogłoby wyglądać nurkowanie w szampanie 😉 Podobno występuje zależność między emisją gazów tutaj, a aktywnością wulkanu Stromboli. Im bardziej jest aktywny, tym bardziej uwalniają się gazy pod wodą. W rzeczywistości bowiem nurkujemy w zatopionym kraterze wulkanu.

Posty w kategorii
Katamaran – postaw na komfort i przestrzeń
Gdy ważna jest dla Ciebie przestrzeń i wygoda na jachcie, powinieneś spróbować jak żegluje... więcej »
zobacz więcejSUP – wypożyczać czy nie?
Jeszcze dwa lata temu była to nowość. Teraz można ją znaleźć w ofercie wielu... więcej »
zobacz więcejSter strumieniowy – wygodne rozwiązanie
Co to jest ster strumieniowy i jak działa Wszyscy wiemy jak uciążliwe bywają manewry... więcej »
zobacz więcej