Pierwsze wrażenie po długiej podróży? Ogromna marina, gorąco i błękitna woda jednym słowem super!
Przejmujemy sprawnie bez problemu jacht tzn. Bavaria 34...
Bierzemy kurs na główki portu.
Manetka w pulpit. (gaz do dechy) i na morze.
Stawiamy żagle i żeglujemy.
Przystanek w zatoce Soline na kąpiel.
I pierwsze zdjęcie całej załogi nie licząc osoby robiącej tą fotkę.
Wciągamy ponton i płyniemy dalej.
Po południu wchodzimy do Tribunji.
Słońce tylko się pokazuje za gór, a my wypływamy w kierunku Trogiru.
Trogir!
Taneczna noc na starym mieście. Muzyka na żywo, pełno ludzi różnych narodowości. Cudownie.
Zwiedzanie bunkra w zatoce Smrka na wyspie Brac.
I pomału wracamy na północ. W końcu wieje lecz niestety w twarz...
Przepływamy przez Sibenik i wpływamy na rzekę Krka.
Kąpiel pod wodospadami w Skardinie.
Przed wpłynięciem do mariny ostatni przystanek na kąpiel i nurkowanie.
Tankujemy na szczęście tylko albo aż 33litry i płyniemy do keji..
Ostatnie zdjęcie załogi po zdaniu jachtu..
Już zza okna samochodu żegnamy Marinę Dalmację, ciepłą pogodę i przepiękną wodę.