W tym czasie na wodach adriatyku rozgrywanych było mnóstwo regat - ten jacht towarzyszył nam najdłużej
Na zdjęciu Iwona Nowak i drogowskaz do małej konoby o nazwie Novak :D
w okolicy pełno jeżowców na które trzeba bylo uważać
poza ukwiałami i jeżowcami przemknęła nam również i ośmiorniczka
Palmiżana - magiczne miejsce - gaj oliwny - dobre wino - zapach lawendy - doborowe towarzystwo
Klimat miejsca tworzył wystrój malutkiej knajpki nad brzegiem morza
Ktoś długo zbierał i suszyl wszystkie kwiaty i ozdoby
Mimo, że wakacje panowie niestety musieli czasem popracować te kilkadziesiąt metrów kwadratowych żagla trzeba bylo wciągnąć na maszt
pomiędzy Hvarem i Korculą - nie ma wiatru to czas się pobawić
Korcula widziana z morza
na szczycie wieży Marco Polo
polecamy mimo że białe - bardzo dobre
na starym mieście w Dubrowniku można były spotkać wszystkich
Dubrownik
Dubrownik noca miał jednak lepszy klimat
Port i mury miasta noca
Przepaliła się żaróweczka więc czas pobawić się w tarzana
Split
Split by night - część rybacka a w tle stare miasto
to że na morzu nei znaczy ze mamy jeść byle co
Zadar - odwiedzony nie jachtem a autobusem ale i tak piękny
Palmiżana o poranku
Tu spędziliśmy wieczór - rankiem miejsce okazało sie pełno od jachtów
uliczki na wyspie St. Clementsa
Takich widoków nie brakowało - cały tydzien słońca, dobrego wiatru i towarzystwa rewelacyjnych ludzi
Wieża Marco Polo - Korcula - nic ciekawego w środku nie ma
Dopływamy do Dubrownika
Mury miasta
Wąskie uliczki starego miasta
port jachtowo rybacki
Spacer po murach to dobrych kilka godzin
Widok z murów nieziemski - całe "czerwone" miasto
Fontana spełniająca życzenia
czas na kąpiel naszych syrenek
Obiad - półpodukty - cały był wyśmienity
Split deptak
Jak kończyliśmy zwiedzanie zapadał juz zmrok - Split targowisko
Fontanna w parku za murami
Dubrownik widziany z murów
Basen w Marinie ACI Dubrownik
Zadar - centrum starego maista
Organy wodne w Zadarze
Nasz skipper
Latarenka - światlo nadzieji dla marynarza w nocy
Jak to się mówi - niech pan zapyla na motyla :D
Brama na stare miasto na Korculi
Jedna z uliczek na korculi - tu zjedlismy przepyszna kolację
Targowisko w Dubrowniku - pełne fig, lawendy i drobiazgów
Tak kończyły syrenki jak próbowały sie buntować :D
Nawet i panów ruszał romatyczny klimat zachodzącego slońca nad adriatykiem
Targowisko w splicie działało do ostatneigo klienta
obrzeża starego miasta w Dubrowniku
Przed nami most w Dubrowniku - po 2 dniach żeglugi upragniony cel :D
tęcza w biogradzie
oj długo będziemy to wspominać :D